https://boda.su/pl/posts/id2836-glubokaja-ultragleboka-kopalnia-niklu-i-miedzi-dla-ev
Glubokaja: ultragłęboka kopalnia niklu i miedzi dla EV
Glubokaja pod Norylskiem: wydobycie miedzi, niklu i kobaltu na głębokości 1 989 m
Glubokaja: ultragłęboka kopalnia niklu i miedzi dla EV
Poznaj kopalnię Glubokaja, ultragłęboką pod Norylskiem. Na 1 989 m wydobywa miedź, nikiel, kobalt i pallad – metale dla akumulatorów i aut elektrycznych.
2025-12-09T01:38:49+03:00
2025-12-09T01:38:49+03:00
2025-12-09T01:38:49+03:00
Burj Khalifa w Dubaju, najwyższy budynek świata, sięga 828 metrów. Kopalnia Glubokaja w Rosji schodzi prawie trzykrotnie głębiej — tyle że w przeciwnym kierunku. Około dwóch kilometrów pod powierzchnią zespoły wydobywają metale, bez których współczesny przemysł i cyfrowe technologie zwyczajnie nie działają.Szyb na miarę trzech wieżowcówGlubokaja jest częścią kopalni Skalisty na południu Półwyspu Tajmyrskiego, niedaleko Norylska. Jej głębokość sięga dziś 1 989 metrów. Pracownicy zjeżdżają na te poziomy specjalną klatką wyciągową; podróż trwa około dziesięciu minut i dobrze uświadamia, z jaką pionową skalą mamy do czynienia. Ładunki transportuje osobna klatka, niemal wysoka jak pięciokondygnacyjny budynek, zaprojektowana do przewozu sprzętu i dużych podzespołów, których inaczej nie da się dostarczyć.Na takich głębokościach temperatura skał dochodzi do 50 stopni Celsjusza. A jednak właśnie tam trzeba było zejść, by odblokować dostęp do cennych zasobów.Co dokładnie wydobywa się w pobliżu NorylskaGeolodzy podkreślają, że miejscowa ruda zawiera ponad pięćdziesiąt pierwiastków z układu okresowego, z czego około czternaście w ilościach istotnych przemysłowo. Głównym celem są miedź, nikiel, kobalt i pallad — metale, na których opiera się nowoczesna produkcja.Miedź trafia praktycznie do każdego urządzenia, od smartfonów po sprzęt AGD. Nikiel stosuje się w głośnikach, silniczkach wibracyjnych, mikrofonach oraz w stopach, gdzie kluczowe są wytrzymałość i odporność na wysoką temperaturę. Kobalt to podstawowy składnik akumulatorów litowo-jonowych zasilających telefony, laptopy i samochody elektryczne.Te metale często występują razem w jednej rudzie, a ich rozdzielenie wymaga złożonej przeróbki. Górnicy dawno temu nadali niklowi opinię figlarza: często mylono go z miedzią, co w dawnych opowieściach przypisywano psotom krasnoludków.Dlaczego te metale są kluczoweNikiel i jego stopy znoszą wysokie temperatury i zachowują plastyczność w siarczystym mrozie. Dzięki właściwościom magnetycznym metal znajduje zastosowanie w przemyśle i w medycynie. Kobalt, nikiel i miedź powszechnie uchodzą za metale akumulatorowe. Zbudowanie jednego samochodu elektrycznego wymaga około 80 kilogramów miedzi, 16 kilogramów kobaltu i 32 kilogramów niklu. Wraz z rozwojem rynku pojazdów elektrycznych ich rola tylko rośnie.Wydobycie na ekstremalnej głębokości już za momentGlubokaja wchodzi w finałowy etap budowy. Po uruchomieniu ma stać się jednym z kluczowych w kraju miejsc pozyskiwania surowców strategicznych. Próbki rudy i metali przywiezione z głębokich poziomów można już zobaczyć w Muzeum Górnictwa w Petersburgu.
Glubokaja, kopalnia Skalisty, Norylsk, Tajmyr, miedź, nikiel, kobalt, pallad, metale akumulatorowe, akumulatory litowo-jonowe, samochody elektryczne, wydobycie, głębokość 1 989 m
2025
articles
Glubokaja pod Norylskiem: wydobycie miedzi, niklu i kobaltu na głębokości 1 989 m
Poznaj kopalnię Glubokaja, ultragłęboką pod Norylskiem. Na 1 989 m wydobywa miedź, nikiel, kobalt i pallad – metale dla akumulatorów i aut elektrycznych.
Generated by DALL·E
Burj Khalifa w Dubaju, najwyższy budynek świata, sięga 828 metrów. Kopalnia Glubokaja w Rosji schodzi prawie trzykrotnie głębiej — tyle że w przeciwnym kierunku. Około dwóch kilometrów pod powierzchnią zespoły wydobywają metale, bez których współczesny przemysł i cyfrowe technologie zwyczajnie nie działają.
Szyb na miarę trzech wieżowców
Glubokaja jest częścią kopalni Skalisty na południu Półwyspu Tajmyrskiego, niedaleko Norylska. Jej głębokość sięga dziś 1 989 metrów. Pracownicy zjeżdżają na te poziomy specjalną klatką wyciągową; podróż trwa około dziesięciu minut i dobrze uświadamia, z jaką pionową skalą mamy do czynienia. Ładunki transportuje osobna klatka, niemal wysoka jak pięciokondygnacyjny budynek, zaprojektowana do przewozu sprzętu i dużych podzespołów, których inaczej nie da się dostarczyć.
Na takich głębokościach temperatura skał dochodzi do 50 stopni Celsjusza. A jednak właśnie tam trzeba było zejść, by odblokować dostęp do cennych zasobów.
Co dokładnie wydobywa się w pobliżu Norylska
Geolodzy podkreślają, że miejscowa ruda zawiera ponad pięćdziesiąt pierwiastków z układu okresowego, z czego około czternaście w ilościach istotnych przemysłowo. Głównym celem są miedź, nikiel, kobalt i pallad — metale, na których opiera się nowoczesna produkcja.
Miedź trafia praktycznie do każdego urządzenia, od smartfonów po sprzęt AGD. Nikiel stosuje się w głośnikach, silniczkach wibracyjnych, mikrofonach oraz w stopach, gdzie kluczowe są wytrzymałość i odporność na wysoką temperaturę. Kobalt to podstawowy składnik akumulatorów litowo-jonowych zasilających telefony, laptopy i samochody elektryczne.
Te metale często występują razem w jednej rudzie, a ich rozdzielenie wymaga złożonej przeróbki. Górnicy dawno temu nadali niklowi opinię figlarza: często mylono go z miedzią, co w dawnych opowieściach przypisywano psotom krasnoludków.
Dlaczego te metale są kluczowe
Nikiel i jego stopy znoszą wysokie temperatury i zachowują plastyczność w siarczystym mrozie. Dzięki właściwościom magnetycznym metal znajduje zastosowanie w przemyśle i w medycynie. Kobalt, nikiel i miedź powszechnie uchodzą za metale akumulatorowe. Zbudowanie jednego samochodu elektrycznego wymaga około 80 kilogramów miedzi, 16 kilogramów kobaltu i 32 kilogramów niklu. Wraz z rozwojem rynku pojazdów elektrycznych ich rola tylko rośnie.
Wydobycie na ekstremalnej głębokości już za moment
Glubokaja wchodzi w finałowy etap budowy. Po uruchomieniu ma stać się jednym z kluczowych w kraju miejsc pozyskiwania surowców strategicznych. Próbki rudy i metali przywiezione z głębokich poziomów można już zobaczyć w Muzeum Górnictwa w Petersburgu.