03:12 17-12-2025
Torfowisko Vasyugan: tajemnice, historia i ekologia Syberii
Generated by DALL·E
Poznaj Torfowisko Vasyugan: największe mokradła Syberii. Historia osadników i zesłańców, archeologia, zagrożenia wypraw i rola torfowisk w chłodzeniu klimatu.
Torfowisko Vasyugan to jeden z najsłabiej poznanych zakątków Rosji. Ten rozległy pas Zachodniej Syberii przez stulecia pozostawał trudno dostępny i niemal niezamieszkany. I łatwo zrozumieć, dlaczego właśnie ta cisza przyciąga naukowców i podsyca legendy.
Torfowisko wielkości państwa
Mokradła Vasyuganu ciągną się niemal na tysiąc kilometrów, przecinając części obwodów tomskiego, nowosybirskiego i omskiego. Zajmują ponad 53 000 kilometrów kwadratowych — więcej niż niektóre państwa europejskie. Bagno ukształtowało się około dziesięciu tysięcy lat temu i wciąż się powiększa. W ostatnich pięciu stuleciach jego obszar zwiększył się czterokrotnie. Ukształtowanie terenu i klimat tworzą idealne warunki do rozprzestrzeniania się torfu, który systematycznie pochłania wszystko dookoła. Tam, gdzie stały wsie, dziś o obecności ludzi przypominają puste zabudowania.
Życie pośród mokradeł
Mimo pozornej pustki ludzie osiedlali się tu w dawnej przeszłości. Społeczności związane z kulturami archeologicznymi Ust-Tartas, Odinovo i Krotovo mieszkały w półziemiankach i utrzymywały się z łowiectwa, hodowli oraz rybołówstwa.
Archeolodzy odkryli też tzw. maski z Vasyuganu — brązowe obiekty używane w praktykach rytualnych. Badacze uznają, że zdobiły figurki przedstawiające duchy zmarłych krewnych, a obrzędy miały chronić wspólnotę przed złymi siłami.
W poszukiwaniu Belovodye
Na początku XX wieku staroobrzędowcy przybyli na bagna, szukając schronienia przed prześladowaniami i miejsca, w którym mogliby żyć zgodnie z tradycją. Legendy o ziemi obiecanej Belovodye prowadziły ich do Vasyuganye. Budowali domy, uprawiali ziemię i przecierali przez mokradła ścieżki. Z czasem osady zniknęły. W latach 80. geolodzy trafiali już tylko na opuszczone pustelnie — ciche ślady dawnego życia.
Bagna zesłańców
W XIX i XX wieku region Narym, odgrodzony mokradłami, stał się miejscem zesłań. Tysiące rewolucjonistów odbywało tu kary. W 1912 roku przybył tu także Józef Dżugaszwili, przyszły Stalin, choć wkrótce uciekł. Później władze kierowały tu osoby określane jako kułacy i „wrogowie ludu”. Liczba mieszkańców wzrosła kilkukrotnie, a wielu już stąd nie wyjechało.
Naturalna chłodnia dla planety
Bagna Vasyuganu odgrywają istotną rolę w globalnym systemie klimatycznym. Aktywnie pochłaniają dwutlenek węgla i wiążą węgiel na tysiące lat. Dla porównania, trawy zatrzymują go około pięciu lat, a las mniej więcej półtora wieku. Ta zdolność torfowisk pomaga chłodzić powietrze i łagodzić efekt cieplarniany. W 2006 roku obszar uzyskał status terenu chronionego, a w 2017 roku stał się rezerwatem przyrody. Dzięki temu można regulować działalność gospodarczą i ograniczać turystykę.
Niebezpieczne ścieżki
Doświadczeni podróżnicy powtarzają, że bagna rzadko wybaczają błędy. Trzęsawiska skrywają pustki, a poruszanie się bez przewodnika jest ryzykowne. Jeśli ktoś się zapadnie, mech torfowiec (Sphagnum) potrafi zakonserwować ciało — bez bakterii rozkładu proces gnilny nie zachodzi. Dotąd w Vasyuganie nie znaleziono ciał zachowanych w torfie — nie prowadzi się tu wydobycia torfu — ale sama możliwość tylko wzmacnia aurę miejsca.
Kraina tajemnic
Torfowisko Vasyugan pozostaje zagadką — ogromne, chłodne i onieśmielające. Przechowuje ślady dawnych kultur, historię zesłańców oraz nadzieje tych, którzy wyruszyli na poszukiwanie ziemskiego raju. Tutaj przeszłość i krajobraz wciąż dyktują warunki, a teraźniejszość stąpa ostrożnie.