12:46 12-12-2025
Millie Bobby Brown poznała finał Stranger Things wcześniej
© illustration by ai
Millie Bobby Brown przyznała, że poznała finał Stranger Things wcześniej, wślizgując się do pokoju scenarzystów. Na próbie obsada płakała przez dwie godziny.
Millie Bobby Brown wyznała, że poznała zakończenie finałowego sezonu Stranger Things dużo wcześniej niż pozostali aktorzy. Opowiedziała, że włączyła w sobie detektywistyczny instynkt Enoli Holmes i dosłownie wślizgnęła się do pokoju scenarzystów. Na miejscu trafiła na ogromną tablicę z rozrysowanymi kluczowymi zwrotami akcji — i zrozumiała, że zna już finał przed wszystkimi. Psotny wybieg, ale skuteczny.
Jak mówi, obsada w tamtym czasie wciąż tylko snuła domysły, podczas gdy ona miała już wszystko przeczytane. Zasugerowała żartem, że zdarza jej się nawet szantażować reżyserów, co wywołało w studiu salwy śmiechu.
Gdy doszło do finałowej próby czytanej, emocje przejęły stery. Brown wspomina, że zespół nie był w stanie wytrzymać przy stole i przeniósł się na kanapy — napięcie było tak duże, że aktorzy płakali przez dwie godziny.
Nic dziwnego, że opowieść o młodej gwieździe, która jako pierwsza poznała tajemnicze zakończenie, rozgrzała dyskusje wśród fanów. Serial od lat ma status kultowego, a aura intrygi niezmiennie mu towarzyszy.
Wygląda na to, że widzom przyjdzie jeszcze trochę poczekać, by wreszcie zobaczyć, co tak poruszyło obsadę.