17:38 10-12-2025
Sylvester Stallone z laską na Kennedy Center Honors
© illustration by ai
Sylvester Stallone pojawił się z laską na Kennedy Center Honors. Aktor przyznał, że ma za sobą osiem operacji kręgosłupa, a fani martwią się o jego kondycję.
W wieku 79 lat Sylvester Stallone po raz pierwszy publicznie pojawił się z laską, natychmiast skupiając na sobie uwagę podczas Kennedy Center Honors. Ikona kina akcji przyjechała odebrać wyróżnienie z rąk prezydenta Donalda Trumpa, a w gronie uhonorowanych znaleźli się także KISS, Gloria Gaynor, Michael Crawford i George Strait. Szybko jednak uwaga przeniosła się na jego kondycję: aktor szedł wyraźnie utykając, a pozując do zdjęć, trzymał na widoku pozłacaną laskę.
W swobodnej rozmowie z jednym z uczestników Stallone stwierdził, że lata wyczerpujących kaskaderskich popisów odcisnęły swoje piętno. Mówił, że przeszedł osiem operacji kręgosłupa i spodziewa się kolejnej, podkreślając, iż takie obciążenia z czasem się kumulują i skutki w końcu go dopadły. W mediach społecznościowych fani żywo komentują to, co zobaczyli, i wyrażają niepokój o postać, która przez dekady symbolizowała niewzruszoną siłę w świecie show-biznesu.
Wygląda na to, że publiczność będzie musiała oswoić się z nowym obrazem aktora, choć on sam zdaje się iść dalej z równowagą — i szczyptą humoru — mimo przeciwności. Ten dyskretnie zmieniony wizerunek nie unieważnia legendy; raczej przypomina, jaką cenę potrafi wystawić ciało, gdy przez lata gra się na własnych warunkach.