09:30 07-12-2025

Herzbaracke: zimowa magia pływającego teatru w Zurychu

Odkryj Herzbaracke, pływający teatr w Zurychu: kameralne 40 miejsc, kolacja i program muzyki, poezji i opowieści. Sezon od 1 listopada do 9 marca. Już dziś.

Gdy nad Zurychem osiada chłód, a po tafli jeziora sunie lekka mgiełka, do promenady Bellevue podpływa niezwykła drewniana łódź z oknami rozświetlonymi ciepłym blaskiem. To nie kawiarnia ani muzeum, lecz Herzbaracke — pływający teatr, który co roku zamienia nabrzeże w niewielką enklawę zimowej magii.

Teatr na wodzie: jak to działa

Herzbaracke działa jak pełnoprawny teatr — z tą różnicą, że scena unosi się na wodzie. Sezon zaczyna się 1 listopada i trwa do 9 marca. Po zimie łódź przenosi się do Rapperswil, gdzie przyjmuje gości do 20 kwietnia.

Widownia mieści zaledwie 40 osób, dlatego każdy wieczór rozgrywa się w niemal domowym komforcie. Wnętrze przywołuje klimat salonu sprzed stulecia: drewniane boazerie, miękkie światło, dywany, zabawki z dawnych lat, automaty grające i nawet prawdziwe organy — detale, które budują bliskość i ciepło.

Co dzieje się na pokładzie

Wieczór zaczyna się od kolacji. Kelnerki witają gości w strojach inspirowanych modą z początku XX wieku, a w menu czekają cztery dania. Potem pora na główną część. Program zmienia się z dnia na dzień — muzyka, poezja, opowieści i krótkie scenki teatralne. Siła przyciągania nie tkwi w nazwiskach, lecz w nastroju, który rodzi się w tej małej, pływającej sali.

Kto stoi za projektem

Siłą napędową Herzbaracke jest Federico Emanuel Pfaffen. Nie tylko prowadzi projekt, lecz także wita publiczność, zapowiada program i nadaje temu miejscu ciepły, niemal rodzinny ton. W wieku 76 lat rozważa przekazanie teatru następcom, by skupić się na nowym zamyśle: stworzeniu sceny w starej świątyni.

100 ton na wodzie

Konstrukcja waży imponujące 92 tony. Co roku przeciąga się ją przez jezioro — zadanie utrudniają fale i kapryśna pogoda. To niespieszne przemieszczanie i więź teatru z wodą wydają się częścią jego tożsamości, jakby przypłynął z innej epoki.

Dlaczego warto się zainteresować

Herzbaracke to nie turystyczna ciekawostka, lecz kawałek miejskiej kultury, która ceni wygodę, wyobraźnię i odrobinę zmyślonego świata. Nawet jeśli zimowy wyjazd do Zurychu nie wchodzi w plan, sama idea zostaje w głowie: przytulna przystań dla sztuki może pojawić się wszędzie — także w samym środku chłodnej pory roku.