09:58 29-11-2025

Mulkirigala: skalny klasztor Sri Lanki, freski i cisza

Odkryj Mulkirigala koło Tangalle: starożytny skalny klasztor i świątynie jaskiniowe Sri Lanki. Freski, posągi Buddy, 500 schodów i widok na dżunglę czekają.

Niedaleko południowego wybrzeża Sri Lanki, wśród gęstej zieleni nieopodal Tangalle, ponad korony drzew wyrasta urwisko mierzące nieco ponad 200 metrów. Na jego półkach rozgościł się starożytny kompleks Mulkirigala — jeden z najstarszych buddyjskich klasztorów w regionie, liczący niemal dwa tysiąclecia. Mimo sędziwego wieku wciąż należy do najbardziej sugestywnych miejsc na południu wyspy, gdzie atmosfera buduje się sama.

Skała, która dźwiga świątynie

Aby dotrzeć do sanktuariów, trzeba pokonać ponad 500 stopni, mijając po drodze tarasy, groty, rzeźbione bramy i nadgryzione czasem posągi. W skale osadzono siedem świątyń jaskiniowych, z których każda ma własną historię. Wnętrza wypełniają wizerunki Buddy — siedzącego, stojącego i leżącego — a ściany zdobią wielowiekowe malowidła, zaskakująco czytelne mimo upływu lat.

Ze szczytu rozpościera się szeroki widok na dżunglę. Cisza i wysokość sprawiają, że ma się wrażenie innego rytmu czasu; może właśnie dlatego to miejsce zostaje w pamięci wyjątkowo długo.

Niemal 2000 lat historii

Historycy wskazują, że klasztor powstał w III wieku n.e., za panowania króla Saddhatissy. Z biegiem stuleci kompleks przebudowywano, powiększano o nowe komnaty i zdobiono freskami. Najbardziej widoczne zmiany przyniósł okres rządów królów z Kandy — czas rozkwitu sztuk i rzemiosł na Sri Lance.

Dziś Mulkirigala ma status zabytku o znaczeniu krajowym. Pielgrzymi i podróżni przyjeżdżają tu, by obcować z historią, która nadal wyraźnie pulsuje życiem.

Co czeka w środku

Największym skarbem kompleksu są malowidła przedstawiające epizody z życia Buddy oraz jego poprzednich wcieleń. Powstały w tradycyjnym stylu lankijskim: misterny rysunek i bogate barwy, które — choć przybladły — wciąż zachowują wyraźny kontur.

Poza freskami groty kryją drewniane kolumny, rzeźbione łuki, stare drzwi i posągi. Atmosfera podpowiada, jak mogły wyglądać klasztorne wnętrza przed wiekami — kameralne, skupione, bliższe codzienności niż monumentalnej inscenizacji.

Dlaczego warto się wspiąć

Mimo swojej długiej historii Mulkirigala bywa mniej uczęszczana niż słynna Sigirija. I właśnie to dodaje jej uroku: łatwiej tu usłyszeć ciszę miejsca i wyczuć miarowy rytm monastycznego życia.

Dojazd z Tangalle zajmuje około pół godziny. Schody potrafią zmęczyć, ale po drodze są spoczywki, a panorama z wierzchołka wynagradza wysiłek z nawiązką.

Pociąga nawet bez planów podróży

Kompleks ma w sobie coś, co wykracza poza krąg zapalonych podróżników. Miłośnicy historii, kultury i buddyzmu znajdą tu to, co najistotniejsze: starożytne malowidła, wykute w skale sanktuaria i ślady długiej ciągłości tradycji.

To rzadki przykład harmonii natury i architektury: skała nie jest jedynie fundamentem, lecz częścią samej świątyni — co ujawnia się w każdym detalu.